• “Kompromitacja tak zwanej klasy politycznej, czyli nie klasy politycznej tylko ludzi, którzy przez różne układy, działania i jednak wierność swoim kolegom, doszli do dużej pozycji społecznej” – ocenia polską scenę polityczną, profesor Zbigniew Nęcki. Znany krakowski psycholog społeczny dodaje, że politycy nie dorastają do pozycji, które osiągnęli.

Prof. dr hab. Zbigniew Nęcki

psycholog społeczny, Uniwersytet Jagielloński

Generalnie rzecz biorąc, oczekuje się, że ludzie, którzy reprezentują naród, kierując tym światem politycznym, powinni być rzeczywiście wyróżnionymi pozytywnie wzorami postępowania. Ale proszę zwrócić uwagę, jaka jest opinia publiczna na temat naszych polityków tak zwanych z górnych półek i ze średnich, a już z dolnych nie mówię, mianowicie taka, że badania nad statusem, nad tym jakie przypisuje się im znaczenie, to jest trzecie od dołu, nieco powyżej kierowców autobusów i sprzątaczek.

A jeszcze jest powyżej 60 innych zawodów, więc kompromitacja tak zwanej klasy politycznej, czyli nie klasy politycznej tylko ludzi, którzy przez różne układy, działania i jednak wierność swoim kolegom, doszli do dużej pozycji społecznej, bo to jest duża pozycja społeczna być posłem.

Te zachowania kompromitujące na salach sejmowych teraz, te wypowiedzi, które są absolutnie od najwyższych do najniższych nasycone nienawiścią, zmorą prostackiego ujmowania rzeczy. Kto używa takich słów jak mordy i inne rzeczy? To jest po prostu pokazanie, że nie dorastają do pozycji, które osiągnęli.

CategoryMakroekonomia
© 2021 mojmielec.pl