To historyczne zróżnicowanie ludności, które wynikało nie tylko z bliskości granic, widoczne jest także w obecnych czasach. Na terenie Suwalszczyzny spotykamy wciąż cmentarze żydowskie, prawosławne, katolickie, ewangelickie, nadal działające i żywe kościoły nie tylko katolickie, ale i ewangelickie, molenny staroobrzędowców i prawosławne. Spotkamy także wsie często zamieszkałe właśnie przez starowierów, np. Wodziłki, miejscowości, w których znajdziemy napisy w wielu wypadkach po litewsku, takie jak Puńsk lub Sejny.
Wpływ różnych kultur widoczny jest także w regionalnej kuchni, gdzie kilka potraw takich jak: kartacze, kindziuk, bliny, sękacz, soczewiaki, kakory, kołduny, kiszka ziemniaczana, babka ziemniaczana, wątrobianka, barszcz, jest skutkiem wymieszania tradycji pochodzących zarówno z Mazowsza, Litwy, jak i Rusi.
Najbardziej jednak być może jest owo wielokulturowe wymieszanie dostrzegalne
w normalnym, zwykłym życiu: już same nazwiska i imiona mieszkańców Suwalszczyzny bywają nietypowe. To teraz tu spotkamy się obok typowych polskich nazwisk
z nazwiskami rosyjskimi, czy litewskimi, tj. Ponomarow, Iwanow, Niewulis, Uździłło,
i imionami: Biruta, Jurata, Giedyminas. Kolejnym takim przykładem „z życia”, mogą być zakupy wyjątkowo te zwane dużymi, po które mieszkańcy regionu najczęściej jeżdżą
do Kowna. Wycieczki szkolne zaś bardzo często niż Warszawę zdają się zwiedzać Wilno. Nawet wszyscy ludzie wybierający się na zachód w celach zarobkowych w wielu sytuacjach korzystają z lotnisk
w Kownie i Wilnie niż z tych krajowych. Duża część młodzieży, zwłaszcza ta pochodzenia litewskiego wybiera się zaś na studia do Wilna.

CategoryBez kategorii

To historyczne zróżnicowanie ludności, które wynikało nie tylko z bliskości granic, widoczne jest także w obecnych czasach. Na terenie Suwalszczyzny spotykamy wciąż cmentarze żydowskie, prawosławne, katolickie, ewangelickie, nadal działające i żywe kościoły nie tylko katolickie, ale i ewangelickie, molenny staroobrzędowców i prawosławne. Spotkamy także wsie często zamieszkałe właśnie przez starowierów, np. Wodziłki, miejscowości, w których znajdziemy napisy w wielu wypadkach po litewsku, takie jak Puńsk lub Sejny.
Wpływ różnych kultur widoczny jest także w regionalnej kuchni, gdzie kilka potraw takich jak: kartacze, kindziuk, bliny, sękacz, soczewiaki, kakory, kołduny, kiszka ziemniaczana, babka ziemniaczana, wątrobianka, barszcz, jest skutkiem wymieszania tradycji pochodzących zarówno z Mazowsza, Litwy, jak i Rusi.
Najbardziej jednak być może jest owo wielokulturowe wymieszanie dostrzegalne
w normalnym, zwykłym życiu: już same nazwiska i imiona mieszkańców Suwalszczyzny bywają nietypowe. To teraz tu spotkamy się obok typowych polskich nazwisk
z nazwiskami rosyjskimi, czy litewskimi, tj. Ponomarow, Iwanow, Niewulis, Uździłło,
i imionami: Biruta, Jurata, Giedyminas. Kolejnym takim przykładem „z życia”, mogą być zakupy wyjątkowo te zwane dużymi, po które mieszkańcy regionu najczęściej jeżdżą
do Kowna. Wycieczki szkolne zaś bardzo często niż Warszawę zdają się zwiedzać Wilno. Nawet wszyscy ludzie wybierający się na zachód w celach zarobkowych w wielu sytuacjach korzystają z lotnisk
w Kownie i Wilnie niż z tych krajowych. Duża część młodzieży, zwłaszcza ta pochodzenia litewskiego wybiera się zaś na studia do Wilna.

CategoryBez kategorii
Write a comment:
© 2021 mojmielec.pl